piątek, 19 maja 2017

Best Hair Store

Hej Kochani :) Jakiś czas temu pokazywałam Wam moje pierwsze włosy clip-in (recenzja tutaj/here). Dzięki uprzejmości firmy Best Hair Store, mogłam przetestować podobny zestaw włosów. Z góry przepraszam, że brakuje zdjęć jak wyglądają na mnie, ale w następnym poście to nadrobię i pokażę Wam zdjęcia przed oraz po :)  Serdecznie zapraszam do lektury :)

Możecie je dostać TUTAJ/HERE :)


Zestaw o którym dziś czytacie to naturalne, ludzkie włosy o długości 18" i wadze 120g- dla porównania moje pierwsze włosy clip-in, mają długość 24" i wagę 200g. Kolor jaki wybrałam to blond o oznaczeniu #27. Zestaw zawiera jedno pasmo na 4 spinki, dwa na 3, również dwa na 2 spinki i dwa pojedyncze.


Moja opinia:

Zakochałam się bez reszty. Bez wątpienia strzał w 10! Włoski są DOSŁOWNIE identyczne z moimi na głowie. Grubość, kolor struktura idealnie się pokrywają i po dopięciu nie odróżniają się w żaden sposób :) Poprzednie pomijając różniący się kolor były o wiele grubsze, co nie zgrywało się z moimi dużo cieńszymi włosami. Jedynym minusem jest to, że mogłyby być dłuższe- są niewiele dłuższe od moich naturalnych. Reasumując- polecam z caaałego serducha, włosy są naprawdę świetne i na pewno będą mi długo służyć o ile nie przefarbuje włosów :D Moje zdjęcie przed i po wrzucę już w następnym poście :) Buziaki, do następnego! :*





środa, 3 maja 2017

Niebo


Cześć! :) W końcu mamy upragnioną majówkę, jak na razie pogoda nie jest wymarzona, ale jak dla mnie jest super, idealnie na długi spacer :) Mam nadzieję, że długi weekend i pogoda zaowocują fajnymi sesjami, których wyobrażenia miałam w głowie już od zimy :) Dziś jedna z nich na tle, które widzieliście już w jednym z poprzednich postów (klik)  Nawet nie macie pojęcia jak ciężko zrobić zdjęcia w tym miejscu, idealne ustawienie aparatu zajmuje sporo czasu, ale nieskromnie mówiąc efekt nagradza cały trud- znowu jestem na maxa zadowolona i sesję zaliczę do listy moich ulubionych zdjęć :) Mam nadzieję, że Wam również się spodoba :)

Dziś w roli głównej ostatni hit sezonu- mom/boyfriend jeans. Mam ich w szafie kilka sztuk, a te z dzisiejszej sesji są moim najnowszym nabytkiem :) Są odrobinę za duże, a szkoda, bo to najmniejszy rozmiar, więc zapraszam na mój Vinted :) Do następnego! :*

kardigan i bluzka/cardigan and shirt- romwe
spodnie/jeans- sammydress.com  niedostępne :(
szpilki/heels- DeeZee
kolia- Happiness Boutique