niedziela, 23 listopada 2014

Prześwietlona

Witajcie! Dzisiaj garść mocno prześwietlonych fotek. Według mnie, mają w sobie coś, co nie pozwoliło mi schować ich w otchłani twardego dysku mojego komputera na wieczność. Z tego dnia mam bardzo fajne wspomnienia :) Nie ma co się aż nadto rozpisywać, zapraszam do oglądania tych  kilku niewyraźnych ujęć :)





Do następnego! :*

sobota, 22 listopada 2014

Julia o Beacie // part1

Witajcie kochani. Wpadłam na pomysł. I sama nie wiem jak on może się tu sprawdzić, ale od tej chwili nie będzie to już blog całkowicie modowy, ale również z namiastką motoryzacji, bo Ci którzy kiedykolwiek mnie o to zapytali wiedzą, że jest to moja niedawno odkryta pasja :)
Chce zarazić dziewczyny zamiłowaniem do samochodów, zamiłowaniem do BMW. Być może ryzykuje, ale jak kraść to miliony. Co jakiś czas będą pojawiały się posty na temat metamorfoz, które przechodzi to piękne e34. W następnym poście pokażę Wam detale wnętrza samochodu oraz najprawdopodobniej wymianę przednich lamp i obniżenie przodu :)
Czytaj koniecznie, a z taką wiedzą zaskoczysz nie jednego chłopaka! 

Z racji tego, że jestem chora (!) na zdjęcia pójdę dopiero jutro, trzymajcie kciuki żeby deszcz nie padał! :D



BMW e34 M50B25

poniedziałek, 17 listopada 2014

My the best photos

Za oknem coraz gorzej, cały czas leje, a miałam kilka sesji w planach. Gdy pogoda zła, bloggerka nie ma dużego pola do popisu- niestety. Ze względu na to, że nie mam zdjęć nowych stylizacji, chciałabym dodać dla Was kolejny post inny niż większość na tym blogu.
Chciałabym pokazać Wam, moje ulubione zdjęcia z tej strony, najlepsze jakie kiedykolwiek mi zrobiono, te którymi mogę się pochwalić. Do każdego zdjęcia dodam linki z całym postem :) Mam nadzieje, że taki pościk się Wam spodoba i za jakiś czas znów takowy się kiedyś pojawi :)


 1) KLIK 2) KLIK


1) KLIK 2) KLIK


1) KLIK 2) KLIK


1) KLIK 2) KLIK

CDN :)

wtorek, 11 listopada 2014

Artistic

Dzisiejszy post nie jest postem outfitowym, jakoś miałam potrzebę zrobić coś innego, mniej przyziemnego. Chyba każdy czasem potrzebuje takiej odskoczni od rzeczywistości. Miałam ochotę na stworzenie klimatu coś w deseń zaczarowanego ogrodu, miejsca gdzie kiedyś tętniło życie, a dziś zostały tylko stare mury porośnięte bluszczem i mchem. Jesień to dla mnie czas reflekcji, zastanowienia się na wszystkim.
Zdjęcia celowo zostały rozmazane, uznałam, że tak jeszcze lepiej oddadzą mój klimat. Mam na sobie moje ulubione zestawienie. Czarne legginsy, które w rzeczywistości mają skórzane wstawki, moje ulubione fuksjowe buty i crop top z nadrukiem, usta pomalowałam na czarno.
Mam nadzieje, że się Wam spodoba :)




+ moja fotografka, bez której prawdopodobnie nic by się nie udało, pewnie ten blog by nie istniał, za co bardzo dziękuję :*



niedziela, 9 listopada 2014

Bluszcz, szpilki i wybite szyby

Witajcie! Wczoraj był nowy post, ale nie mogłam się powstrzymać, by nie dodać dziś jeszcze jednego. Znalazłam nowe tło do zdjęć, jestem nim zachwycona, tym bardziej, że znajduje się rzut beretem od mojego miejsca zamieszkania. Jest w nim jakaś magia! :)

  
 Mam długi weekend, jak najprawdopodobniej większość z Was, więc postanowiłam nie marnować tego czasu na leżeniu w łóżku na co szczerze mówiąc mam ochotę od jakiegoś czasu coraz częściej, tylko chciałabym ten krótki czas wykorzystać na robienie zdjęć i tworzenie postów. Co jak co, ale w blogowaniu najważniejsza jest regularność :)



szpilki/ heels- czas na buty
legginsy- ROMWE
płaszczyk/ coat- zara basic
czapka/ beanie- nn
koszula/ shirt- DIY


sobota, 8 listopada 2014

School look

Witajcie kochani!
Szkoła, szkoła, wszędzie szkoła, ale w końcu mamy długi weekend :) Zgubiłam ładowarkę do aparatu, szukam cały dzień i nie mam pojęcia gdzie ją posiałam! :(
Dziś mam dla Was zdjęcia robione na końcu wakacji, aż tęsknie za tym ciepłem i nie mam pojęcia czemu w tym czasie myślałam o szkole :D


Mam na sobie bardzo dziewczęcy zestaw- tak, potrafię się tak czasem ubrać! Sama o tym nie wiedziałam :)
Sukienkę kupiłam w tegoroczne wakacje, w jakimś    lokalnym sklepie   i miałam ją na sobie dokładnie dwa razy. Jakoś mam wrażenie, że nie pasuje do mojej sylwetki. Ma kołnierzyk, tak więc dodałam czarny plecaczek vintage i całość skojarzyła mi się jakoś ze szkołą :)





sukienka/ dress- local shop
sweterek/ cardigan- H&M
plecak- bagpack- gift