piątek, 31 października 2014

Little Halloween

Witajcie :) Dziś haloween, a ja w ogóle  nie miałam koncepcji na strój. Nie jestem dobra w sesjach tematycznych, nigdy nie mogę się z tym zorganizować, więc postawiłam na moją ulubioną o tej porze roku czerwoną maxi zestawioną z białą koszulą we wzory. Szkoda, że haloween nie jest tak hucznie obchodzone w Polsce. To naprawdę bardzo interesujące święto :)
Myślę, że sesja Wam się spodoba :) Pozdrawiam serdecznie :)






spódnica/ skirt- ROMWE
byty/ shoes- pantofelek24.pl
koszula/ shirt- nn

wtorek, 28 października 2014

Applause

Witajcie kochani. Aparat już mam, okazało się, że moja ładowarka do akumulatorków jest niedobra i muszę teraz zainwestować w nową i problem powinien się rozwiązać :)
Jejku, nie wiem jak poradzę sobie ze zdjęciami w zimę :( Już teraz jest ciężko, a zdjęcia były robione o godzinie 16 i dlatego wyszły strasznie ciemne :( Dziś prezentuje Wam moją nową czapkę typu beanie, ma napis Applause, stąd tytuł dzisiejszego posta. Mam jeszcze drugą w zanadrzu, którą pokazywałam Wam już w Instamixie :)
Nie przedłużając, zapraszam do obejrzenia niewielkiej ilości zdjęć :)





spodnie- sh
bluzka- DIY
czapka/ beanie- magiazakupow.pl    new

sobota, 25 października 2014

Instamix // Październik 2014

Witajcie :) Aparat w naprawie, więc dodaje dla Was drugi, październikowy instamix. Przypominam, że możecie mnie znaleźć w pod loginem julietmonroe_ :) Nie ma co za wiele się rozpisywać,zapraszam do oglądania zdjęć :)

1) nutella go! polecam! 2) selfie szkolne z przyjaciółmi 3) pracujemy nad brzuchem, jest motywacja! 4) nowości w mojej szafie.

1) jeans jacket 2) // nowa beanie, czapka niewidka // 3) selfie// no make up // 4) ostatnie ciepłe dni

1) nowe skarpeteczki // 2) rozszerzona biologia to nie moje hobby // 3) niedzielna rozrywka, BMW e36// 4) wrześniowy instamix KLIK

1) mój ulubiony przysmak <3 // 2) holidays smile // 3) polska rzeczywistość " proszę nie kraść, Bóg widzi wszystko, kradzieże są karane!" dobra reklama to podstawa :) // 3) przerwa w pracy.


wtorek, 21 października 2014

Beanie

Wiecie już o mnie, że zawsze mam problem z bateriami w aparacie? Tym razem stało się tak jak myślałam. Chyba oddam ten aparat do naprawy, bo musi być coś z nim nie tak.
Zdjęcia zrobiłam telefonem, szkoda mi było odejść z pustymi rękoma, tak więc zrobiłam co mogłam. Myślę, że te zdjęcia wyglądałyby o wiele lepiej w jakości aparatu, ale cóż.. następnym razem będzie lepiej i pokażę co mam na sobie w pelnej krasie!






legginsy- local shop
buty/ shoes- vans
czapka- magia zakupów     new

 
 

czwartek, 16 października 2014

Memory Holidays

Pisałam w poprzednim poście, że dopada mnie jesienna depresja. Miałam dziś wstawić kolejny październikowy post, ale doszłam do wniosku, że chce podzielić się z Wami moim wakacyjnymi zdjęciami, które poprawiają mi humor :)
Uwielbiam Morze Bałtyckie. Dobre, bo polskie! Zamykam oczy, czuję ciepły piasek przesypujący się między palcami, krzywki mew, szum fal i promienie słońca okalające moją twarz. Ahh, tak bardzo chciałabym wyrwać się od książek i zeszytów i choć na chwilę tam wrócić..

PS. Mam bardzo dużo nowości w mojej szafie, a to już wszystko w następnym poście :*







bluzka/ blouse- H&M
leginsy/ leggins- ROMWE
torebka/ bag- cropp town
okulary/ sunglasses- GiantVintage
bransoletka/ bracelet- rosegal.com

sobota, 11 października 2014

Spadające liście, zawahania i tenisówki



Znów się waham nad dodaniem zdjęć, znów nic mi nie wychodzi, chociaż staram się jak tylko mogę, słowo! 
Mam wrażenie, że nagle wszystko zwróciło się przeciwko mnie, jakieś złe myśli wkradły mi się do głowy i nie potrafię sklecić porządnie żadnego zestawu. Jesienna depresja? Nie wiem.. ale chce żeby mi przeszło, bo wszystko wydaje mi się beznadziejne, bez kolorów, bez wyrazu.


spódnica-skirt- romwe.com // buty/ lita shoes- czas na buty

buty/ shoes- vans


niedziela, 5 października 2014

Fuchsia Lips

Witajcie :) Mamy już październik, czyli dzieli nas tylko kilka miesięcy d pierwszych śniegów, lubię ten czas, wszystko wydaje mi się piękniejsze, bardzo często myślę wtedy o przemijaniu. Czas leci, ludzie, miejsca, rzeczy się zmieniają, a my jesteśmy w stanie zobaczyć to po upływie czasu.
Stylizacja to zwyklak na co dzień, często ubieram się w podobny sposób na określoną okazję.
Zdjęcia miały być trochę inne niż prezentuje niżej, miało być inne tło, ale znów złośliwość rzeczy martwych wygrała i musiałam zrobić zdjęcia inaczej niż zaplanowałam.



W rzeczywistości tunika/ sukienka, którą mam na sobie sięga mi prawie do kolan, ale gdy usiadłam jej wygląd się zmienił.




tunka/ sukienka- dress- local shop  new
pierścionek/ ring- dresslily.com
szpilki/ heels- graceland